12 inspiracji na nowy rok aby wystartować jak rakieta

12 inspiracji na nowy rok aby wystartować jak rakieta

Wstęp

Już nowy rok :), a Święta Bożego Narodzenia oraz wymiana kalendarza na nowy są  dla mnie czasem sprzyjającym refleksji, podsumowaniom oraz planowaniu tego, co chciałbym zrealizować lub zmienić w swoim życiu.

Chętnie się temu poddaję, bo przecież zawsze coś mógłbym ulepszyć i poprawić.

Niestety, gdy moje postanowienie wynika tylko z tego, że zmienia się numer roku w kalendarzu i jest tak zwanym owczym pędem (czyli motywacja wynika z tego, że inni też tak robią więc nie chcę odstawać od grupy) to żywot postanowienia jest bardzo krótki, kończy się ok. lutego, (jak nie wierzycie to zapytajcie tych co chodzą na siłownie, a powiedzą Wam, że w lutym jest dużo więcej miejsca 😉

Mam nadzieję, że u Ciebie będzie jednak inaczej, dlatego przygotowałem 12 inspiracji na nowy rok, które chciałbym aby były dla Ciebie zachętą do długofalowego działania.

Są to inspiracje, a nie zalecane postanowienia, tak abyś mógł wybrać te, które dla Ciebie są najbardziej atrakcyjne w danym momencie życia, na którym jesteś.

Inspiracji jest tylko 12, a nie 50. Choć patrząc do przodu rok wydaje nam się długim okresem czasu, to jednak gdy patrzymy wstecz widzimy, że to tylko 365 dni.

Aby zwiększyć szanse realizacji noworocznych postanowień należy przede wszystkim ograniczyć ich ilość i wdrażać je stopniowo, a nie wszystkie na raz.

Polecam podejście 1 na 1 czyli jedno postanowienie na jeden miesiąc. Jeżeli w teorii wydaje Ci się, że to niedużo to w praktyce zobaczysz, jak wielkim jest wyzwaniem.

A więc :

 

1. Planuj kwartalnie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak zwiększyć szansę realizacji np. jednych z najpopularniejszych postanowień w Polsce typu :

  • zrzucę zbędne kilogramy
  • będę się zdrowo odżywiać,
  • będę ćwiczył,
  • wybiorę się w podróż zagraniczną,
  • podniosę swoje kompetencje zawodowe / rozwinę firmę
  • zwiększę wielkość zarobków,
  • będę się uczył języka obcego,
  • będę spędzał więcej czasu z rodziną,
  • dobrze zorganizuję swój czasu pracy
  • etc.

Chciałbym zaproponować Ci następującą metodę :

Pierwsza sprawa to stworzenie silnej intencji, która Ci pomoże osiągnąć cel i rozpisanie go metodą SMARTER, która pomoże go doprecyzować i przez to zwiększyć szansę na realizację (patrz mój wpis na blogu: Jak sformułować cel SMARTER?).

 

Druga rzecz to zmniejszczenie perspektywy czasowej z całego roku do 90 dni czyli kwartału.

Dzięki temu zabiegowi widzimy koniec naszego postanowienia, dlatego łatwiej nam wytrwać w naszym założeniu.

Gdy po 90 dniach osiągniemy sukces mamy motywację do kolejnego działania.

Natomiast gdy coś pójdzie nie tak (a zazwyczaj za pierwszym razem tak jest), to możemy po kwartale wyciągnąć wnioski i spróbować jeszcze raz.

 

2. Wstawaj wcześniej

 

 

 

 

 

 

 

 

Wczesne wstawanie to prawdziwa petarda w systematycznym rozwoju i efektywnej pracy, pod warunkiem, że odpowiednio zagospodarujemy ten poranny czas.

Jak to najlepiej robić możesz zobaczyć na najczęściej pobranej mapie myśli Fenomen poranka, którą komentuję także w nagraniu wideo.

Dostęp do nagrania i mapy myśli otrzymasz gdy zapiszesz się na newsletter 🙂

3. Pij wodę

 

 

 

 

 

 

 

 

Po co pić tę wodę?! Wydaje się to mało efektywną inspiracją, natomiast ta rada jest bardzo praktyczna, ponieważ regularne codzienne wypijanie ok. 1,5-2,0 litra wody poprawia zdolności percepcyjne i nasze samopoczucie.

Ważne jest aby wodę pić regularnie, zanim poczujemy pragnienie, które oznacza, że mamy już pewien niedobór wody i jesteśmy już wtedy trochę odwodnieni. Wtedy uzupełnienie płynu zajmuje chwilę zanim wchłonie go organizm, przez co w międzyczasie możemy mieć gorsze samopoczucie.

 

4. Zaplanuj cele dnia na papierze

 

 

 

 

 

 

 

 

Mimo, że żyjemy w erze cyfrowej i mamy do dyspozycji kilka bardzo dobrych aplikacji do zarządzania zadaniami i projektami okazuje się, że zapisywanie celów na papierze pomaga w procesie nadawania priorytetów.

Nie mówię tu o tym aby zrezygnować z aplikacji i przenieść się tylko na papier, ale aby wykorzystać potencjał, drzemiący w zeszycie i ołówku, który obecnie jest trochę niedoceniany.

Zwłaszcza gdy mamy dużo spraw na głowie i wszystkie wydają się nam ważne, to w trakcie czynności zapisywania ich na papierze lub tablicy angażujemy naszą podświadomość do ustalania priorytetów.

 

Ja ostatnio tak planuję dzień. Wypisuję sobie na mapie myśli sprawy i zadania, które krążą mi po głowie.

Następnie zadaję sobie pytanie „Co jest dzisiaj najważniejsze” i zakreślam priorytet dnia.

Zastanawiam się z czego też mogę zrezygnować lub czego nie muszę robić, a mogę na przykład zlecić.

Dzięki takiej 15-to minutowej inwestycji czasowej mam jasno sprecyzowany cel dnia i poczucie panowania nad sytuacją.

 

5. Ustal priorytet

 

 

 

 

 

 

 

 

Właśnie, ustal priorytet, a nie priorytety.

Ponieważ gdy wszystko jest ważne, to tak naprawdę nic nie jest ważne.

Przez to, że mamy tak wiele opcji do wyboru czasem ciężko nam z czegoś zrezygnować i próbujemy robić wszystko.

W praktyce okazuję się, że robienie wszystkiego jest bardzo energochłonne, a osiągane efekty nie są satysfakcjonujące, ponieważ brakuje nam czasu na podjęte aktywności.

W konsekwencji robimy drobne postępy w kilkunastu kierunkach zamiast jednego znaczącego w najważniejszej dla nas kwestii.

 

Inspiracją w tym punkcie mogą być esencjaliści – osoby, które wiedzą co dla nich jest najbardziej istotne i robią mniej ale za to lepiej.

 

6. Bądź skupiony

 

 

 

 

 

 

 

 

Rozpraszanie jest zmorą naszych czasów.

Niby możemy robić wszystko ale te ogromne możliwości wyboru mogą paraliżować i w konsekwencji spędzamy nasz czas w mediach społecznościowych, bo tam jest przyjemnie i nie musimy podejmować decyzji albo wpatrujemy się w ekran w celu zapewnienia pobudzenia dla mózgu.

Dlatego zachęcam cię do ciągłego wygrywania:) Nie jest to jednak tania propaganda sukcesu ale nawiązanie do akronimu WIN czyli pytania What’s Important Now, które znaczy Co jest teraz ważne? 

 

To pytanie zadawane nawykowo, każdego dnia w różnych sytuacjach pomaga mi skupiać się na tym co jest ważne tu i teraz.

Tak więc gdy jestem w pracy to pracuję, a nie trwonię czas na mało istotnych sprawach.

Jeżeli spędzam czas z rodziną to spędzam go z moją rodziną, a nie z moim smartfonem.

Jeżeli odpoczywam, to odpoczywam, a nie przy okazji sprawdzam skrzynkę pocztową.

Systematyczne pytanie siebie co jest ważne teraz niewiele kosztuje, natomiast odpowiedź na to pytanie i jej realizacja przenosi jakość życia na wyższy poziom.

 

7. Ruszaj się

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak mówił nauczyciel w-f bezruch to śmierć 🙂

Przenośnia,przesada?! A jednak najlepiej byłoby regularnie uprawiać sport, ponieważ dzięki temu mamy bardzo dużo korzyści takich jak: lepsza kondycja i wygląd, dobre samopoczucie i pozytywne nastawienie do życia, których dostarczają endorfiny wytwarzane w czasie aktywności fizycznej, wreszcie dotlenienie mózgu, sprzyjające pracy twórczej.

Nie trzeba jednak specjalnie zapisywać się na siłownię aby się ruszać. Wystarczy zmienić codzienne sposoby podróżowania. Zamiast samochodu wybierz komunikację miejską – przynajmniej przespacerujesz się do przystanku 🙂 Ja bardzo lubię rower, którym mogę poruszać się po mieście.

 

8. Pracuj głęboko

 

 

 

 

 

 

 

 

Mówiąc pracuj głęboko nie chodzi mi abyś zszedł do podziemi i został górnikiem 🙂

Nawiązuję tym stwierdzeniem do pojęcia „deep work” tłumaczonego jako praca głęboka, którym Cal Newport określa pracę, przynoszącą nam wymierne korzyści i przyczyniającą się do naszego rozwoju.

Jej przeciwieństwem jest tak zwana praca płytka, czyli czynności np. związane z administracją, które nie są ani znaczące ani twórcze. Możemy tutaj także zaliczyć odpowiadanie na maile, czy też czytanie portali internetowych.

Praca głęboka jest trudna, ponieważ wymaga dużego skupienia. Natomiast warto w nią inwestować, ponieważ zwraca się po stokroć.

 

9. Dbaj o relacje

 

 

 

 

 

 

 

 

Po co byłoby to wszystko gdybyśmy nie mieli z kim tego dzielić.

Właśnie minęły Święta Bożego Narodzenia, które zawsze pomagają mi uświadomić, co jest dla mnie w życiu najważniejsze.

Dlatego w ramach inspiracji polecam zadbać o relacje z małżonkiem, dziećmi, przyjacielem, przyjaciółką, rodzicami.

 

Aby to nie były puste słowa dobrze zapisać sobie w jaki konkretny sposób zadbam o daną relację. Mogą być to na przykład:

  • regularne randki z małżonkiem, gdzie nie rozmawia się o sprawach organizacyjnych, a skupiamy się na budowaniu więzi
  • wspólne aktywności z przyjacielem
  • dla dziecka możemy przeznaczyć ekstra 1 godzinę w tygodniu, gdzie skupiamy się tylko na nim, tak w pewnym rodzaju randka z dzieckiem 
  • do rodziców możemy regularnie dzwonić jeżeli mieszkamy już dalej od siebie.

 

10. Prowadź dziennik

 

 

 

 

 

 

 

 

Od kilku lat praktykuję zapisywanie w kalendarzu minimum 3 rzeczy za które jestem wdzięczny danego dnia.

W praktyce okazywało się, że  spraw, które budziły moją wdzięczność jest dużo więcej a uwiecznione nadal budzą u mnie uczucie wdzięczności, a od wdzięczności do poczucia szczęścia już tylko jeden krok.

W ostatnim roku do rzeczy, za które jestem wdzięczny dodałem jeszcze to, co wymagałoby u mnie poprawy oraz co mnie zainspirowało.

Oczywiście gdy przyjdzie mi do głowy jakiś pomysł też od razu zapisuję go gdzieś w wolnym miejscu w kalendarzu aby nie uległ zapomnieniu.

Dzięki prowadzeniu dziennika mam bardzo bogate archiwum swojego życia i zarazem skarbnicę do wyciągania wniosków, inspiracji, pomysłów na przyszłość, a nawet antidotum na smutek.

 

11. Ucz się

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciągłe uczenie się jest ważne dla mnie z dwóch względów.

Po pierwsze, żyjemy w ciągle zmieniającym się świecie, za którym musimy nadążać jeżeli chcemy w nim aktywnie uczestniczyć.

W związku z tym potrzebujemy cały czas poznawać nowe umiejętności i technologie, które stają się dostępne.

 

Po drugie, uczenie się nowych rzeczy dla mózgu to tak jak siłownia dla ciała.

Jeżeli nie ćwiczymy, nie wkładamy wysiłku w to co robimy, to nie dajemy naszym mięśniom szans na wzrost i przez to jesteśmy mniej sprawni.

Podobnie jest z mózgiem jeżeli nie tworzymy nowych połączeń neuronowych przez uczenie się nowych rzeczy to nasza sprawność intelektualna maleje.

 

12. Twórz mapy myśli

 

 

 

 

 

 

 

 

No i na koniec mapy myśli 🙂

Zachęcam Cię abyś nauczył się tworzyć mapy myśli, a następnie wdrożył je w swoim życiu, ponieważ możesz je wykorzystać z powodzeniem we wszystkich inspiracjach, które tutaj opisałem.

 

Podsumowanie

Przedstawione 12 punktów to motywacje, które u mnie bardzo dobrze się sprawdzają dlatego je polecam.

Prezentowane tematy są tylko zasygnalizowane i domagają się większych opracowań. Mam też gotowe tematy na nowe wpisy, gdzie będę mógł bardziej szczegółowo omówić dane kwestie 🙂

 

Jestem też bardzo ciekawy, jakie są twoje natchnienia na nowy rok? Koniecznie daj znać w komentarzu 🙂

Wszystkiego inspirująco dobrego w nowym roku 🙂

Pobierz mapę myśli w formacie .pdf 

 


Chcesz nauczyć się tworzyć mapy myśli?
Zapisz się na warsztaty lub umów się na indywidualne konsultacje 🙂


Jeżeli interesują Cię mapy myśli to zapraszam do zapisu na newsletter. Oprócz informacji o nowych wpisach otrzymasz prezent w postaci nagrania, gdzie omawiam mapę myśli o fenomenie poranka, która pokaże Ci jak zamienić poranki w akcelerator każdego dnia, tak żebyś mógł/mogła robić systematyczne postępy w najważniejszych sprawach swojego życia. Nawiasem mówiąc mapę myśli prezentowałem w programie Dzień Dobry Polsko TVP 🙂

5.0
05
Jest mniej czasu niż myślisz…

Jest mniej czasu niż myślisz…

Manggha – Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej. Konferencja Light 4.0 w Krakowie organizowana przez Leaders Island. Ja, jako tworzący mapy myśli na żywo z wystąpień prelegentów. Mam pewne obawy, ponieważ pierwszy raz będę tworzył na żywo mapy myśli przed tak dużą publicznością (ponad 200 osób). Na początku mapuję wystąpienie Profesora Filipa Zimbardo – psychologa światowej sławy. Jest lekki stres. Czy dam radę? Czy się nie pomylę? Pytam sam siebie. Niepewność odchodzi w niepamięć gdy patrzę na dwie trzymetrowe mapy myśli, które powstały podczas prelekcji Profesora, a gdy w przerwie podchodzą zaciekawieni uczestnicy konferencji i robią zdjęcia wizualizacji, które wykonałem to dla mnie znak, że robię dobrą robotę 🙂

Następnie są interesujące prezentacje o próbach przywrócenia korporacji zwinności startupu i o zarządzaniu ponad 100 osobową firmą bez szefa, ale najciekawsze dopiero ma się wydarzyć…

Pojawia się Szymon Hołownia (to Ten niższy z Mam talent 😉 ) i od razu intryguje pytaniem Czym jest sukces i spełnienie w niesprawiedliwym świecie? To niewygodne pytanie, zmusza mnie do głębszej refleksji i spojrzenia na siebie jako cząstki globalnego świata, a nie tylko postrzegania siebie jako indywiduum, które może być niezależne od innych.

Usłyszałem chińskie przysłowie, które zacytował Prelegent:

Jest mniej czasu niż myślisz

…i zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nie wiemy ile lat lub o zgrozo ile dni życia nam zostało, przez to zupełnie zmienia się postrzeganie tego co robimy tu i teraz.

Nasze plany polegające na gromadzeniu: pieniędzy, zaszczytów i trofeów, na cmentarzu nie będą miały większego znaczenia. To po prostu zjedzą nas robaki i tyle. Dlatego rozumiem motywację Szymona Hołowni, który powiedział że nie chciałby być zapamiętany przez ludzi jako ten niższy z Mam talent 😉

Wszystko się kiedyś skończy. To oczywista prawda, którą teraz sobie często przypominam. Moje doświadczenie straty najbliższej osoby jest dla mnie tego dobitnym dowodem. Tym bardziej każdy następny dzień ma znaczenie. Więc… Nie czekaj.

Co masz do zrobienia, zrób dzisiaj

  • Chcesz powiedzieć kocham – powiedz!
  • Możesz pomóc – pomóż!
  • Powinieneś działać – działaj!

Niby to takie proste ale doświadczenie w odkładaniu ważnych spraw do zrobienia na później podpowiada nam, że wcale takie proste to nie jest.

Są ludzie, którzy przełamują własną niemoc i pokazują, że jednak można wyrwać się z codziennych usprawiedliwień, aby choć trochę zmieniać nasze otoczenie na lepsze.

Sam bądź zmianą, którą chcesz w świecie (Gandhi)

Tak więc zaczynam od siebie. To, co mogę teraz robić, to dzielić się swoją wiedzą o mapach myśli. Dlatego postanawiam regularnie publikować wpisy na blogu, tak żeby w każdym tygodniu pojawił się jeden. To takie moje publiczne zobowiązanie. Gdybym się nie wywiązywał to proszę przypomnij mi o tym 🙂

Dla mnie wystąpienie Szymona Hołowni było bardzo inspirujące i poruszyło moje serce. Zachęcam do wysłuchania pełnego nagrania gdzie samemu będziesz mógł/mogła poczuć te emocje. Poniżej podcast Józefa Kąckiego organizatora Konferencji Light 4.0, gdzie można posłuchać pełnego nagrania z wystąpienia Szymona Hołowni.

Listen to „ZWM 010: Sukces i spełnienie w niesprawiedliwym świecie” on Spreaker.

Źródło nagrania: https://leadersisland.com/zwm/zwm-010-sukces-i-spelnienie-w-niesprawiedliwym-swiecie/

Przy okazji serdecznie pozdrawiam Józka Kąckiego i dziękują za wspólny czas na Konferencji Light 4.0. To była prawdziwa przyjemność tam być 🙂


Razem z Józefem Kąckim założycielem firmy Leaders Island organizatorem konferencji Light 4.0, na tle map myśli, które powstały podczas wydarzenia.
Foto: Piotr Poleszczuk


Pobierz mapę myśli z wystąpienia Szymona Hołowni


Chcesz nauczyć się tworzyć mapy myśli?
Zapisz się na warsztaty lub umów się na indywidualne konsultacje 🙂


Jeżeli interesują Cię mapy myśli to zapraszam do zapisu na newsletter. Oprócz informacji o nowych wpisach otrzymasz prezent w postaci nagrania, gdzie omawiam mapę myśli o fenomenie poranka, która pokaże Ci jak zamienić poranki w akcelerator każdego dnia, tak żebyś mógł robić systematyczne postępy w najważniejszych sprawach swojego życia. Nawiasem mówiąc mapę myśli prezentowałem w programie Dzień Dobry Polsko TVP 🙂

5.0
03