Jak sformułować cel SMART?

Jak sformułować cel SMART?

SMARTER

Pewnie obiło Ci się o uszy, że dobrze w każdym działaniu ustalić sobie cel, a następnie konsekwentnie do niego dążyć, tak aby w końcu go osiągnąć. Niby prosta sprawa, ale po drodze potrzebujemy jeszcze zatroszczyć się o kilka spraw, żeby wszystko poszło jak trzeba.

Luką, która wypełnia naszą wizję z jej osiągnięciem może być technika zarządzania przez cele zwana SMART lub SMARTER.

O co chodzi z tymi sprytnymi celami?

Według metody SMART(ER), każdy dobrze sformułowany cel powinien mieć określone cechy, dzięki którym zwiększamy szansę jego osiągnięcia oraz możemy nim zarządzać w czasie jego realizacji.

7 wskazówek jak formułować cel SMARTER:

 

1. Specyfic czyli konkretny, sprecyzowany

 

Oczywiste, ale wymaga od nas konkretnej deklaracji tego czego my dokładnie chcemy 🙂
Najlepiej, gdy możemy podać to z jak największą liczbą szczegółów.

Na początek antyprzykład celu Specyfic (anty-S1): Chciał(a)bym kupić samochód. Jest to cel bardzo mało konkretny. Na rynku jest tak duży wybór samochodów i to jeszcze w różnych konfiguracjach, że możemy się załamać ilością ofert do przeglądnięcia.

Dobry przykład celu Specific (S1): Chcę kupić samochód używany, rocznik do 5 lat od daty produkcji, rodzinny (typu VAN), 7-osobowy, z klimatyzacją. Oczywiście mógłbym dalej doprecyzować, ale na pierwszym etapie selekcji definiujemy dla nas kluczowe cechy i szczegóły, a później dalej możemy zawęzić wyszukiwanie lub wybierać z tego co mamy.

Drugi antyprzykład (anty-S2): Chcę dobrze wyglądać. Szalenie nieprecyzyjne. Co dokładnie mam na myśli? czy chodzi o figurę? Posturę? Ubrania? Właśnie dlatego metoda SMARTER pomaga, ponieważ zmusza nas do doprecyzowania i zdefiniowania naszych ogólnych określeń, dzięki temu przyśpieszamy proces wprowadzenia zmian.

Dobry przykład (S2): Chcę dobrze wyglądać, to znaczy nie chcę się garbić oraz chcę mieć płaski brzuch, żeby jego obwód wynosił …….. (wpisujemy konkretną wartość w cm), tak aby dobrze prezentować się w garniturze (sukience).
Oczywiście dobrze wyglądać dla każdego może znaczyć coś innego. Tym bardziej ważne jest określenie naszej definicji, aby mieć się do czego odwołać, a na końcu móc stwierdzić, czy cel według założonych kryteriów został osiągnięty.

Był przykład zakupowy i wizerunkowy, to jeszcze podam jeden, z kategori podnoszenia kompetencji (uczenia się), który dobrze zobrazuje nam potrzebę konkretyzacji celu.

Antyprzykład (anty-S3): Chcę dobrze mówić po angielsku. Super, ale co to dla Ciebie znaczy? Czy masz mówić jak rodowity Anglik, czy wystarczy, że się dogadasz jak będziesz na wakacjach za granicą?

Dobry przykład (S3): Chcę dobrze mówić po angielsku, tak aby móc wygłosić prezentację w tym języku na temat mojego projektu/pracy/firmy oraz później odpowiedzieć na pytania uczestników.
Tak sformułowany cel zwiększa jego szanse realizacji, bo pozwala nam na określenie poziomu znajomości języka. Dzięki temu nie uczymy się wszystkich słówek w języku angielskim tylko tych, które będą nam potrzebne w naszej komunikacji związanej z wygłoszeniem prezentacji. Oczywiście później nie musimy spoczywać na laurach tylko możemy wyznaczyć sobie kolejny cel, który będzie podnosił poprzeczkę znajomości języka obcego.

 

2. Measurable czyli wymierny, dający się mierzyć

Nasz cel musi dać się mierzyć oraz jasno sprawdzić, czy go zrealizowaliśmy lub też nie. Warto zadać sobie pytanie jak stwierdzę, że osiągnął(-em/-am) swój cel? Jest to ważne ponieważ możemy monitorować proces dochodzenia do celu i gdy coś idzie nie tak weryfikujemy nasze strategie działania, tak aby były bardziej skuteczne.

M1: Przykład z kupnem samochodu. Tu sprawa jest prosta, ponieważ jest to produkt fizyczny i będziemy go mieć lub nie.

M2: Przykład z dobrym wyglądem. Ważne jest tu zdefiniowanie jak będziemy mierzyć naszą atrakcyjność. Np. wymiarami naszego ciała, posiadaniem odpowiednich ubrań. Bez tych jasnych kryteriów nie będziemy mogli mierzyć postępów oraz nie stwierdzimy jasno czy osiągnęliśmy cel. Poza tym zabezpieczamy się przed naszymi subiektywnymi odczuciami, które mogą się zmieniać podczas realizacji zamierzenia.

M3: Przykład z nauką języka angielskiego. Jak będziesz sprawdzał(a) swój poziom? Czy będą to testy, weryfikacja przez inną osobę, a może sprawdzenie w działaniu przy prowadzeniu prezentacji w języku angielskim?

 

3. Achievable czyli realistyczny, możliwy do osiągnięcia

Kluczowy punkt – świadomość naszych zasobów – da nam odpowiedź czy jesteśmy w stanie zrealizować dany cel.

Sęk w tym, aby cel był ambitny (o tym w następnym punkcie), ale z drugiej strony musimy mieć możliwość jego osiągnięcia, bo w przeciwnym przypadku zostanie tylko marzeniem. Tutaj dotykamy popularnego tematu z rozwoju osobistego, aby nie mieć marzeń tylko cele, bo wtedy jest szansa ich osiągnięcia. Myślę jednak, że etap marzeń też jest ważny, ponieważ to jakby czas inkubacji naszej wizji, tak aby później zaczęła się materializować. Wtedy dopiero przydają się różne metody i techniki, które pomogą je osiągnąć i zamienić na cel.

Co tą są te zasoby? Krótko mówiąc jest to wszystko z czego możemy lub potrzebujemy skorzystać, aby zrealizować nasz cel. Z materialnych spraw będą to np. pieniądze lub konkretne narzędzia, które już mamy lub potrzebujemy. Z niematerialnych zasobów to np. wiedza i umiejętności, które mamy lub potrzebujemy, czas jaki mamy do dyspozycji lub który jest potrzebny. Bardzo ważni są także ludzie, z których pomocy możemy skorzystać lub którzy są nam potrzebni.

Praktycznie wypada stworzyć osobną mapę myśli opisującą nasze zasoby, ponieważ dzięki temu będziemy mieć obraz naszej sytuacji, przez co szybciej i łatwiej będziemy mogli podjąć decyzję o wyznaczeniu celu.

Ten punkt jest bardzo ważny, ponieważ dzięki niemu mamy okazję na refleksję czego jeszcze potrzebujemy, aby zrealizować swój cel. Może być też dla nas wskazówką, że do osiągnięcia głównego celu będziemy musieli zrealizować kilka celów pośrednich związanych z pozyskaniem zasobów, które pomogą nam w realizacji pierwotnego zamierzenia.

A1: Przykład z kupnem samochodu. Realność zakupu samochodu, będzie głównie zależała od zasobności naszego portfela i modelu samochodu, który wybraliśmy. W podjęciu decyzji pomoże nam określenie budżetu, który jest dla nas optymalny. Patrząc z drugiej strony gdy mamy upatrzony konkretny model, a nie mamy na niego środków to możemy przeanalizować co możemy zrobić, aby te pieniądze zdobyć (dodatkowa praca, sprzedaż tego co już mamy, pożyczka, leasing, itp.).

Okazuje się, że gdy mamy zawężony cel dużo łatwiej nam go osiągnąć, ponieważ przestajemy zwracać uwagę na poboczne sprawy. Taki model precyzyjnego działania jest bardzo efektywny. Należy w nim tylko uważać, aby nasz cel nie przysłonił nam relacji z innymi ludźmi i nie był zjawiskiem „po trupach do celu”, ponieważ cele mają nam służyć, a nie odwrotnie.

A2: Przykład z dobrym wyglądem. Jeżeli chcę zrzucić trochę kilogramów, to wszystko zależy jaką mam nadwagę i w jakim czasie chcę schudnąć. Ważne będzie też czy mam wiedzę na temat zdrowego żywienia i odpowiednią strategię odchudzania, która będzie zgodna z moim stylem życia.

A3: Przykład z nauką języka angielskiego. Do realizacji tego celu ważnymi zasobami będą narzędzia, dzięki którym będę mógł/mogła się uczyć tego języka, a może znam kogoś kto może mnie uczyć? Przydadzą się też pieniądze jeżeli będę korzystał z lekcji od profesjonalistów. Oczywiście ważne jest aby naukę rozłożyć w czasie i nie łudzić się na szybkie efekty w kilka tygodni, jak kuszą niektóre reklamy 🙂

 

4. Relevant czyli ambitny, mający dla nas duże znaczenie

Punkt 4. Ambitny, istotny, ważny cel jest bardzo powiązany z punktem 3-cim mówiącym o jego realności. Właściwie powinniśmy odwrócić kolejność i najpierw wybrać ambitny cel, a dopiero później zastanawiać się nad jego realnością. Ale w oryginale metody jest tak ustawione żeby powstał nam fajny akronim 🙂 W praktyce te punkty możemy traktować na równi.

(Spotkałem się też z celem SMART opisywanym po polsku: S – szczegółowy, M – mierzalny, A – atrakcyjny, R – realny, T – terminowy. W tej wersji atrakcyjny jest przed realnym. Dlatego możesz też wybrać ten sposób tłumaczenia akronimu SMART. W praktyce ważne jest aby wybrać jedną metodę i ją sprawdzić.)

Ambitność celu jest bardzo indywidualna i zależna od naszych zasobów. Ambitny cel to taki, który będzie wymagał od nas dużego wysiłku, za to jego osiągnięcie przyniesie nam dużą satysfakcję.

Istotność celu należy połączyć z jego realnością, tak aby z jednej strony był dla nas wyzwaniem ale takim w naszym zasięgu. Można powiedzieć, że formułowanie takich celów jest pewnego rodzaju sztuką, której można się nauczyć metodą prób i błędów.

Trzeba też pamiętać o odpowiedniej strategii. Można przyjąć, nazwijmy to amerykański styl myślenia w stylu sky is the limit czyli nie powinniśmy mieć praktycznie żadnych ograniczeń przy formułowaniu celów i myśleć o dużych oraz bardzo ambitnych projektach, bo nawet jak nam nie wyjdzie to co zakładaliśmy to powinniśmy osiągnąć dużo więcej niż gdybyśmy tylko realizowali łatwe cele, które wiemy, że na 100% jesteśmy w stanie osiągnąć. To myślenie się sprawdza, pod warunkiem, że mamy wcześniej do tego przygotowaną mentalność, że niepowodzenie będziemy traktować jako wskazówkę do kolejnej próby, a nie jako klęskę, która będzie obniżać poczucie naszej wartości. Amerykanie są dobrzy w budowaniu mentalności zwycięzców, ponieważ od samego początku tłumaczą dzieciom „It’s OK to fail”, co w wolnym tłumaczeniu znaczy, że czymś normalnym jest popełnianie błędów, i nie należy się poddawać. W polskim społeczeństwie zdarza się, że pokutuje jeszcze myślenie postsowieckie, w którym skupiamy się na wypominaniu błędów, a nie na zachęcaniu, co wiele osób zniechęca do podejmowania kolejnych prób i rozwoju swoich projektów, które na początkowym etapie nigdy nie są idealne.

Odwołując się do przykładów to ambitność celów będzie uzależniona od naszej sytuacji wyjściowej i naszych aspiracji.

R1: Przykład z kupnem samochodu. Ambitny samochód to na pewno lepszy niż ten, który teraz mamy i taki, który spełnia nasze wymagania.

R2: Przykład z dobrym wyglądem. Ambicja z dobrym wyglądem to nasz obraz siebie, który chcielibyśmy osiągnąć. To też kwestia odpowiedzi na pytanie dlaczego nie jestem zadowolon(-a/-y) z mojego wyglądu i czy rzeczywiście wymaga on poprawy.

R3: Przykład z nauką języka angielskiego. Ambitna nauka języka angielskiego to taka, która da nam wymierną korzyść. Np. możliwość prezentacji swojego produktu/referatu/pomysłu na forum międzynarodowym.

 

5. Trackable czyli możliwy do śledzenie, określony w czasie

Po prostu określamy termin wykonania. Zaznaczamy dokładną datę w kalendarzu kiedy chcemy aby nasz cel został osiągnięty. Prosta sprawa, ale bardzo często unikamy takiej deklaracji podania konkretnego terminu, ponieważ bez ustawienia daty końcowej zawsze możemy stwierdzić, że jesteśmy w trakcie realizacji i nie rozliczyć się z samym sobą z tego co chcieliśmy osiągnąć 🙂

Ustalenie daty powiązane jest z zasobami, którymi dysponujemy, a czas jest jedną z głównych składowych naszych środków, z których możemy korzystać.

Także jest sztuką ustalić termin wykonania, tak aby nie był on zbyt krótki, bo po prostu możemy się nie wyrobić, a z drugiej strony zbyt odległe terminy powodują to, że ociągamy się z zabraniem do pracy. Należy też pamiętać, że na etapie planowania większość ludzi zbyt optymistycznie przyjmuje harmonogram pracy i nie zakłada nieprzewidzianych wydarzeń, które prawie zawsze się pojawiają. Dlatego zawsze warto dodać tydzień rezerwy czasowej, gdy specyfika projektu na to pozwala.

Ważny jest monitoring postępów prac nad założonym celem, jeżeli jego etapy są rozłożone w czasie, ponieważ dzięki temu możemy próbować coś zmienić w działaniu, jeżeli coś nie wychodzi, a nie czekać, że samo się naprawi 🙂

Zaprezentowane pięć punktów składają się na metodę SMART formułowania celów i wystarczają do pracy nad naszymi projektami. Natomiast można je rozbudować jeszcze o 2 wskazówki, które sprawią, że nasz cel będzie SMARTER 🙂

 

6. Exciting czyli ekscytujący

Gdy cel jest dla nas ekscytujący, to nie ma problemu z motywacją i chęcią do pracy. A żeby tak było należy samego (samą) siebie przekonać, że tak jest 🙂 Można to zrobić przez rozpisanie korzyści (np. na mapie myśli 😉 ), które uzyskamy po osiągnięciu tego celu. Od razu zobaczymy też zobaczymy jakie mamy motywacje. Dodanie tego punktu albo utwierdzi nas w realizacji tego celu albo skłoni do jego rezygnacji. W obu sytuacjach wygrywamy. W pierwszej mamy motywację do pracy. W drugim przypadku nie tracimy czasu na realizacje zadania, które tak naprawdę nie jest dla nas wartościowe, a było tylko zachcianką spowodowaną zazdrością lub modą.

Ważne zastrzeżenie. Jeżeli ja się czymś pasjonuję i jest to dla mnie ekscytujące to nie znaczy, że tak samo będzie to działać na innych. Dlatego narzucone cele nawet wg najlepszych metodologii nie działają. Gdy pracujemy zespołowo musimy pamiętać o tym, że im bardziej będą zaangażowani członkowie zespołu w formułowaniu wytycznych, to tak samo będą chętni w ich późniejszej realizacji.

 

7. Recording czyli nagrany, zapisany

Ważne aby nasz cel był zapisany. Dlaczego?

(1) Po pierwszę będziemy mogli sprawdzić co chcieliśmy osiągnąć i czy to się udało.

(2) W przypadku niepowodzenia, bo jest to coś normalnego i częstego zwłaszcza przy pierwszych podejściach, będziemy mogli przeanalizować co zrobiliśmy nie tak, zastanowić się co możemy zmienić i podejść do kolejnej próby osiągnięcia celu.

(3) Ekspozycja naszego celu w widocznym miejscu będzie nas motywować i przypominać nam o tym co chcemy osiągnąć.

 

Moja refleksja

Skuteczność stosowania metody SMARTER moim zdaniem zależy do kontekstu jej zastosowania. Świetnie sprawdza się w sprawach zawodowych oraz biznesowych gdzie liczy się wynik i jesteśmy rozliczani przez pryzmat tego co osiągamy. Bardzo też pomaga w rozwoju własnym, przy podnoszeniu swoich kompetencji.

Nie zalecałbym jednak jej stosowania w życiu rodzinnym gdzie celem jest bardziej być niż mieć.

Po prostu stosujmy metodę SMARTER tam gdzie ona nam się najlepiej przyda, tak żeby służyła nam ona w naszym życiu. A życie przecież jest celem samym w sobie i ważne abyśmy je dobrze przeżyli.

 

Pobierz mapę myśli o zarządzaniu przez cele SMARTER:

Jeżeli podobał Ci się ten artykuł, to będę wdzięczny za polecenie go jednej osobie z Twojego otoczenia, której może się przydać 🙂

Chcesz nauczyć się tworzyć mapy myśli?
Zapisz się na warsztaty lub umów się na indywidualne konsultacje 🙂


Jeżeli interesują Cię mapy myśli to zapraszam do zapisu na newsletter. Oprócz informacji o nowych wpisach otrzymasz prezent w postaci nagrania, gdzie omawiam mapę myśli o fenomenie poranka, która pokaże Ci jak zamienić poranki w akcelerator każdego dnia, tak żebyś mógł robić systematyczne postępy w najważniejszych sprawach swojego życia. Nawiasem mówiąc mapę myśli prezentowałem w programie Dzień Dobry Polsko TVP 🙂

Wystąpienia publiczne – jak dobrze wypaść?

Wystąpienia publiczne – jak dobrze wypaść?

Wystąpienia publiczne – strach ma wielkie oczy

Ponoć jedną ze straszniejszych rzeczy na świecie jest występowanie przed publicznością i ponoć niektórzy boją się tej sytuacji nawet bardziej niż śmierci 🙂 Oczywiście jest w tym pewnie przesada ale niewątpliwie stres związany z zaprezentowaniem się przed innymi jest i sprawia nam pewne trudności. Nie chcę tutaj badać tej sytuacji i zastanawiać się dlaczego tak jest, ponieważ jest na to kilka teorii psychologicznych, które starają się to wyjaśnić. Bardziej zależy mi aby podejść do tematu od strony praktycznej czyli tak nauczyć się występować publicznie, aby z każdą prezentacją czuć się pewniej i wystąpienia traktować jako wyzwania, a nie jako dramat jednostki i koniec świata 🙂

Moja praca zawodowa w dużej mierze wymaga wystąpień publicznych. Jako nauczyciel akademicki prowadzę zajęcia ze studentami, gdzie cały czas jestem „na widoku”, a projekt związany z promocją map myśli także wymaga ciągłego wychodzenia do innych, występowania, wygłaszania prezentacji czy prowadzenia szkoleń. Ponieważ zainteresowanie mapami myśli wzrasta czasem zdarza mi się zaproszenie do radia czy telewizji. Dzięki tym doświadczeniom, w które na własne życzenie się wpakowałem 🙂 mogę napisać, że trochę się obyłem z wystąpieniami publicznymi i mam w tym zakresie pewne doświadczenie.

Jednak cały czas brakowało mi pewnych elementów do mojej układanki związanej z dobrym prezentowaniem się podczas wystąpień przed publicznością, tak abym był w pełni zadowolony z tego co robię i dla innych mój przekaz był łatwy w odbiorze.

Ostatnio na szkoleniu z wystąpień publicznych organizowanym przez Towarzystwo Biznesowe (klub networking’owy dla przedsiębiorców), a prowadzonym przez aktora Ksawerego Szlenkiera absolwenta Łódzkiej Szkoły Filmowej odkryłem pewne niuanse z warsztatu aktora, które pomagają mi teraz lepiej przygotować się do prezentacji oraz ją wygłosić.

Ale po kolei 🙂

Tremę ma każdy

Nawet aktor, który uczył się występować przed publicznością 5 lat i na co dzień to praktykuję. Więc nie chodzi o to, żeby nie mieć tremy czy stresu przed prezentacją, tylko o to aby umiejętnie je wykorzystać i przejąć nad nimi kontrolę. Poza tym trema lub stres przekazują nam informację, że będzie działo się coś dla nas ważnego i należy się zmobilizować.

Wystąpienia publiczne to umiejętność

Oznacza to więc, że można się jej nauczyć. Jak mówi łacińskie przysłowie Poetą człowiek się rodzi, a mówcą się staje.  Czyli na początku każdy dobry mówca był złym mówcą, a dopiero dzięki pracy i ćwiczeniom stawał się coraz lepszy aż zachwycał innych.

Praktyka jest kluczem do sukcesu  

Naukę wystąpień publicznych można porównać do nauki pływania. Po prostu nie nauczysz się pływać nie wchodząc do wody 🙂

Czego nauczyłem się na szkoleniu z wystąpień publicznych od Ksawerego Szlenkiera:

 

1. Jak mówić aby nas słuchano?

Wystarczy pamiętać o trzech sprawach:

  • Cało: guma – czyli powinniśmy być rozluźnieni, a przynajmniej nie spięci
  • Głos: dzwon – silny, wyrazisty
  • Słowo: perła – treść wystąpienia – trafiająca w sedno.
    Na tych trzech filarach opiera się każde dobre wystąpienie publiczne.

2. Postawa to podstawa

Dzięki odpowiedniej postawie robimy dobre wrażenie oraz przyjmujemy odpowiednią pozycję, która będzie sprzyjać naszemu wystąpieniu, poprzez budowę naszego pozytywnego wizerunku.

Można do tego celu wykorzystać technikę lalki, która służy do przygotowania tak zwanej pozycji „0”, w której zawsze dobrze wyglądamy. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy lalką, którą ktoś podnosi za czubek głowy. Co się wtedy z nami dzieje?

  • Szyja – wyciągnięta
  • Głowa – prosto
  • Ramiona – luźno
  • Kręgosłup jest wygięty w naturalne „s”-kę
  • Nogi ustawione na szerokość bioder
  • Ciężar ciała – na wysokości śródstopia
  • Kolana – odblokowane

Dzięki tej postawie wyglądamy profesjonalnie i atrakcyjnie.

3. Co zrobić z rękami?

Szkoda, że nie wiedziałem tego wcześniej. Nie bujałbym wtedy rękami tak jak na treningu karate, gdy byłem gościem w programie Dzień Dobry Polsko i rozmawiałem z dziennikarzem Rafałem Patyrą 😉 Wyszedł po prostu brak mojego doświadczenia i pewnie stres spowodowany tym, że program był nagrywany na żywo. Lepiej natomiast moja gestykulacja wyszła w programie Sonda2, gdzie byłem gościem doktora Tomasza Rożka. Nagrania tego programu nie są na żywo, więc jest mniejszy stres, co też pewnie widać porównując te 2 nagrania. No ale cóż, najlepiej uczy się na błędach pod warunkiem, że wyciąga się odpowiednie wnioski i nie popełnia się tych samych.

Żeby dobrze wypaść na wystąpieniu dobrze gestykulować w tak zwanym profesjonalnym kwadracie czyli przestrzenią między pasem, a klatką piersiową. Pozycją wyjściową jest nazywana bazą, czyli gdy ręka jest oparta jest na drugiej ręce na wysokości pasa.

4. Przygotowanie

Rozgrzewka ciała
Dzięki niej znacznie redukujemy stres, który fizycznie kumuluje się w naszych mięśniach.
Wystarczy zrobić proste krążenia zaczynając od stóp, następnie kolana, biodra, ramiona, szyja i głowa. Dobrze jest też rozluźnić nogi i ręce poprzez podskoki i poklepywanie.

Rozgrzewka głosowa
Polega na rozcieraniu rezonatorów głosowych wysokich i niskich. Robimy to poprzez mruczenie i trzymanie ręki u nasady nosa oraz oklepywanie klatki piersiowej. Następnie  rozcieramy twarz i masujemy zawiasy szczęki. Kolejnym ćwiczeniem jest miarowe oddychanie przeponą i mówienie z tak zwanego podparcia.
Ćwiczenie: robimy wdech, następnie wydech i z przepony głośno 2 razy liczymy do 10.

Rozgrzewka artykulacyjna
Pobudzamy aparat mowy czyli usta i język. Ćwiczenia na usta: powolne i szerokie otwieranie ust, układamy usta w „dzióbek”, a następnie nim kręcimy. Następnie przygryzamy wargi i prychamy jak koń 🙂
Do gimnastyki języka dobre jest krążenie językiem po zębach od zewnątrz tak jakbyśmy chcieli je wszystkie policzyć. Następnie przygryzamy język zębami i wydajemy „odgłos konia paszczą” oraz jeszcze kilka razy układamy w kształt grota i łopaty oraz rurki.

Ćwiczenia artykulacyjne – to ćwiczenie wymowy trudnych wyrazów, tak aby nie zaskoczyła nas wymowa tak zwanych łamaczy językowych.
Można przerobić kilka zestawów:

AEIOY, EIOUYA, IOUYEA OUYAEI, UYAEIO, YAEIOU

BRDA, BRDE, BRDI, BRDO, BRDU, BRDY

DOBRA – TORBA

TEDE – DETE

TEDEDETE – DETETEDE

DRZA, DRZE, DRZI, DRZO, DRZU, DRZY

DRZWI, DRZAZGA, DRZEW

KTO TUTAJ TAK TUPIE TO TATO TUTAJ TAK TUPIE

RŁA, RŁE, RŁI, RŁO, RŁU, RŁY

TRACZ TARŁ TARCICĘ TAK TAKT W TAKT JAK TAKT W TAKT TARCICĘ TARTAK TARŁ

Na koniec możemy jeszcze poćwiczyć z korkiem w ustach czytanie wierszy Jana Brzechwy. Będziemy brzmieć trochę śmiesznie (coś w stylu Sida z Krainy Lodowcowej) ale gdy wyjmiemy korek to nagle usłyszymy swój głos dużo wyraźniej.

5. Praktyka

Od czasu szkolenia u Ksawerego praktykuję sobie powyższe ćwiczenie gdy mam prowadzić zajęcia lub głosić prezentację. Zauważyłem też, że znacznie poprawiła się dynamika i jakość głosowa nagrań wideo, które obecnie tworzę przy okazji pracy na projektem edukacyjnym związanym z kształceniem mikro przedsiębiorców.

Niesamowite jest to, jak esencja wiedzy przekazanej przez praktyka i od razu wdrożona przez ucznia daje tak szybkie rezultaty!

Pobierz mapę myśli na temat wystąpień publicznych:

Zobacz mapę myśli na temat wystąpień publicznych:

WYSTĄPIENIA PUBLICZNE – 2018 – by Tomasz Stachura

Przydatne linki do treści wspomnianych w artykule:

 


Mapę myśli wykonano w programie Mindmeister. Mind MapsBaner zawiera link afiliacyjny. To znaczy, że otrzymam drobną prowizję za polecenie programu, gdybyś kiedyś z niego korzystał/-ła.

Chcesz nauczyć się tworzyć mapy myśli?
Zapisz się na warsztaty lub umów się na indywidualne konsultacje 🙂


Jeżeli interesują Cię mapy myśli to zapraszam do zapisu na newsletter. Oprócz informacji o nowych wpisach otrzymasz prezent w postaci nagrania, gdzie omawiam mapę myśli o fenomenie poranka, która pokaże Ci jak zamienić poranki w akcelerator każdego dnia, tak żebyś mógł robić systematyczne postępy w najważniejszych sprawach swojego życia. Nawiasem mówiąc mapę myśli prezentowałem w programie Dzień Dobry Polsko TVP 🙂

Program do tworzenia map myśli iMindMap

Program do tworzenia map myśli iMindMap

Wstęp

Myślę, że pewnie przyda się Wam wiedza na temat programów komputerowych, w których można tworzyć mapy myśli. Raz na miesiąc chciałbym temu poświęcić przynajmniej 1 wpis, ponieważ dostępnych na rynku aplikacji do mind mappingu jest kilkanaście więc jest w czym wybierać.

Na pierwszy ogień pójdzie program iMindMap, może dlatego, że był on pierwszą aplikacją do tworzenia map myśli, którą zacząłem używać.

Opis będzie dotyczył najnowszej (na dzień pisania artykułu) 11 wersji programu iMindMap w opcji Ultimate.

iMindMap 11 jest buzan’owskm programem do tworzenia map mappingu to znaczy, że tworzone w nim mapy myśli mają zaimplementowane rozwiązania rekomendowane przez Tonego Buzana popularyzatora i wynalazcę tej techniki zapisu informacji.

Czym wyróżnia się program iMindMap?

1. Przede wszystkim ma swój styl

Jeżeli pracowaliśmy w tym programie to od razu rozpoznamy też mapy myśli, które zostały zrobione przy użyciu tego software’u. Opisy kategori domyślnie umieszczane są na gałęziach, które są też różnokolorowe.

Kilka możliwości wyświetlania tych samych informacji poprzez przełączanie opcji widoku:

  • Mapa myśli – klasyka 🙂
  • Burza mózgów – odpowiednik tradycyjnej tablicy korkowej do przypinania karteczek i zdjęć, list, itp.
  • Szybkie dodawanie – bardzo ciekawa opcja – nie spotykana w innych aplikacjach. Jej zadaniem jest szybkie wprowadzenie słów kluczy, tak aby błyskawicznie zapisać temat, który opracowujemy lub pomysł, który wpadł nam do głowy.
  • Widok kołowy – to nowość w wersji 11 – największy jej plus to efektowność – może się przydać jako wizualizacja do wrzucenia na prezentacje.
  • Oś czasu – gdy naszą mapę myśli chcemy przetransformować w projekt to jest to świetne rozwiązanie. Automatycznie z mapy myśli tworzone są kamienie milowe projektu oraz lista zadań do zrobienia. Oczywiście musimy to jeszcze sprawdzić i dostosować ten widok tak aby kolejność była odpowiednia. Natomiast dzięki tej opcji oszczędzamy mnóstwo czasu, ponieważ nie musimy ręcznie wprowadzać zadań do programu, który też tworzy Diagram Gantta zwany też harmonogram Adamieckiego czyli listę zadań nałożoną na oś czasu.
  • Schemat organizacyjny – dzięki, któremu bardzo szybko możemy stworzyć wizualizację struktury firmy lub opisać procedury działania.

    Dostępne opcje widoku i trybu pracy w programie iMindMap 11.

 

2. Mamy dużo opcji formatowania tworzonych map myśli tak aby zaczęły wyglądać tak jak chcemy

Przydają się takie funkcje jak:

  • Formy gałęzi – możemy urozmaicić wygląd zmiany gałęzi np. na drogę, rękę, kredkę, pędzel, piorun dzięki temu nasza mapa myśli jest bardziej efektowna.
  • Edycja węzłów – decydujemy o kształcie gałęzi i możemy je wyginać na wszystkie strony.
  • Odkurzacz – likwiduje puste przestrzenie i nasza mapa myśli staje się bardziej kompaktowa.

 

3. Możliwość podziału ekranu na 2 okna

Między 2 oknami możemy swobodnie przerzucać informację (tą opcję wprowadzono od wersji 11). Jest to super funkcjonalność gdy chcemy przekopiować elementy z wcześniej stworzonych map myśli, działa to na zasadzie „przeciągnij i upuść”.

Widok w trybie podzielności ekranu na 2 okna.

 

4. Widok 3D

Jeżeli lubimy wielowymiarowość to możemy przedstawić naszą mapę myśli w widoku trójwymiarowym. Widok ten bardzo dobrze sprawdza się przy prostych wizualizacjach.

5. Tworzenie animowanych prezentacji

Na podstawie stworzonej mapy myśli możemy przygotować prezentację, którą możemy uruchomić z poziomu programu, wyeksportować jako film wideo lub jako plik .pdf.

6. Wbudowane szablony

Mamy do dyspozycji kilkanaście szablonów z kategorii rozwój osobisty, edukacja i biznes, które pozwalają na szybkie rozrysowanie naszego zagadnienia w określonym celu. Do dyspozycji mamy takie predefiniowane mapy myśli, które pomogą nam między innymi w: zaplanowaniu kariery, stworzeniu planu lekcji, przygotowaniu materiałów informacyjnych, wybrać formy oceniania, zaplanować powtórki w nauce, stworzyć CV, ustalić cele, zatroszczyć się o zdrowie, zaplanować weekendy i wakacje, podjąć decyzję, stworzyć agendę spotkania, poprowadzić spotkanie, wykonać analizę SWOT czy stworzyć strategię sprzedaży.

Wybrane szablony do tworzenia map myśli.

 

7. Eksport – możliwość wysłania stworzonych map myśli do innych formatów

Możemy wyeksportować mapę myśli do następujących formatów:

  • Obrazy (.jpg, .png) – nasza mapa myśli, którą możemy dzielić się z innymi
  • PDF – bardzo dobry do przesłania mailem
  • Dokument (.docx – Word, html) – zawiera tekst w formie nagłówków i podpoziomów – bardzo dobrze sprawdza się przy pisaniu artykułów.
  • Arkusz kalkulacyjny (.xlsx – Excel) – przydaje się przy tworzeniu harmonogramu.
  • Nawet jest eksport do PowerPointa ale moim zdaniem mija się to z celem, bo nie po to robimy mapę myśli aby ją konwertować później do PowerPiont’a.

 

8. Integracja z programem do zarządzania pracą zespołową

Możliwość eksportu mapy myśli do programu Drop Task, który służy do zarządzania projektami i pracą zespołową. Wymaga jednak wykupienia licencji. Gdy jednak połączymy te 2 programy to dzięki stworzonej mapie myśli możemy szybko przejść cały proces od zapisania pomysłu – rozpisania zadań projektowych – delegowanie odpowiedzialności w projekcie i zarządzania całym przedsięwzięciem. Ta funkcjonalność to prawdziwa petarda szczególnie dla project managerów.

Szybkie przejście od pomysłu do projektu i jego zarządzania.

 

9. Zapis map myśli w chmurze

Możliwość zapisu naszej pracy bezpośrednio online w:

  • Chmura iMindMap
  • Google Drive
  • DropBox

 

10. Dzielenie się mapami myśli

Bezpośrednio z programu możemy nasze prace wysłać do mediów społecznościowych. Na takie portale jak:

  • Facebook
  • Twitter
  • Youtube (prezentacja)

 

Cena i dostępne platformy programu

Program iMindMap jest programem płatnym i dostępnym w 2 wersjach. Home&Student oraz Ultimate. Do profesjonalnego zastosowania koniecznie musimy kupić wersję Ultimate aby mieć możliwość eksportowania naszych map do różnych formatów oraz dostępną opcję generowania wykresu Gantta.
Koszt programu to 190 euro czyli ok. 820 zł. Za tę cenę otrzymujemy dożywotnią licencję na użytkowanie programu w zakupionej wersji i możemy iMaindMap zainstalować na 2 stanowiskach. Dostępne są wersje na Windowsa i OS Maca. Możemy sobie też zainstalować aplikację na smartfona ale tylko na iPhona i to raczej tylko do przeglądania mam myśli, a nie ich tworzenia, ponieważ przy małym ekranie jest to bardzo niepraktyczne.
Istnieje możliwość przetestowania programu bez ponoszenia opłaty w wersji trial ale mamy na to tylko 7 dni.

Moja ocena programu iMindMap

W programie MindMap pracuję od około 2 lat dzięki temu mam już wyrobione o nim pewne zdanie. Niewątpliwą jego zaletą jest bardzo duża funkcjonalność i buzanowski styl map myśli. Nie jest to jednak program idealny, ponieważ jego płynność działania mogłaby być lepsza. Czasem po prostu za długo trzeba czekać, aż zadziała jakaś funkcja i jest to irytujące. Także przy bardzo rozbudowanych mapach myśli program znacznie zwalnia, a czasem potrafi się zawiesić. Dzieje się to zarówno na systemie Windows jak i OS Maca. Brakuje mi też szybkiej możliwości pobierania zdjęć z internetu, a wbudowana baza grafik jest dość uboga jak na 11 wersję programu.
Niewątpliwie jednak program trzyma dobry poziom i ma bardzo duże możliwości graficznego opracowania mapy myśli tak aby była naprawdę efektowna i pasowała do naszego stylu. Program iMindMap oceniam w skali akademickiej na solidne 4.0 🙂

Przykłady map myśli, które wykonałem w programie iMindMap, które są dostępne na blogu:

Przydatne linki do treści wspomnianych w artykule:

https://imindmap.com – oficjalna strona programu iMindMap
http://www.tonybuzan.eu/ – oficjalna strona Tonego Buzana
https://www.droptask.com – strona programu Drop Task do zarządzania projektami i pracą zespołową.


Chcesz nauczyć się tworzyć mapy myśli?
Zapisz się na warsztaty lub umów się na indywidualne konsultacje 🙂


Jeżeli interesują Cię mapy myśli to zapraszam do zapisu na newsletter. Oprócz informacji o nowych wpisach otrzymasz prezent w postaci nagrania, gdzie omawiam mapę myśli o fenomenie poranka, która pokaże Ci jak zamienić poranki w akcelerator każdego dnia, tak żebyś mógł robić systematyczne postępy w najważniejszych sprawach swojego życia. Nawiasem mówiąc mapę myśli prezentowałem w programie Dzień Dobry Polsko TVP 🙂

Jest mniej czasu niż myślisz…

Jest mniej czasu niż myślisz…

Manggha – Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej. Konferencja Light 4.0 w Krakowie organizowana przez Leaders Island. Ja, jako tworzący mapy myśli na żywo z wystąpień prelegentów. Mam pewne obawy, ponieważ pierwszy raz będę tworzył na żywo mapy myśli przed tak dużą publicznością (ponad 200 osób). Na początku mapuję wystąpienie Profesora Filipa Zimbardo – psychologa światowej sławy. Jest lekki stres. Czy dam radę? Czy się nie pomylę? Pytam sam siebie. Niepewność odchodzi w niepamięć gdy patrzę na dwie trzymetrowe mapy myśli, które powstały podczas prelekcji Profesora, a gdy w przerwie podchodzą zaciekawieni uczestnicy konferencji i robią zdjęcia wizualizacji, które wykonałem to dla mnie znak, że robię dobrą robotę 🙂

Następnie są interesujące prezentacje o próbach przywrócenia korporacji zwinności startupu i o zarządzaniu ponad 100 osobową firmą bez szefa, ale najciekawsze dopiero ma się wydarzyć…

Pojawia się Szymon Hołownia (to Ten niższy z Mam talent 😉 ) i od razu intryguje pytaniem Czym jest sukces i spełnienie w niesprawiedliwym świecie? To niewygodne pytanie, zmusza mnie do głębszej refleksji i spojrzenia na siebie jako cząstki globalnego świata, a nie tylko postrzegania siebie jako indywiduum, które może być niezależne od innych.

Usłyszałem chińskie przysłowie, które zacytował Prelegent:

Jest mniej czasu niż myślisz

…i zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę nie wiemy ile lat lub o zgrozo ile dni życia nam zostało, przez to zupełnie zmienia się postrzeganie tego co robimy tu i teraz.

Nasze plany polegające na gromadzeniu: pieniędzy, zaszczytów i trofeów, na cmentarzu nie będą miały większego znaczenia. To po prostu zjedzą nas robaki i tyle. Dlatego rozumiem motywację Szymona Hołowni, który powiedział że nie chciałby być zapamiętany przez ludzi jako ten niższy z Mam talent 😉

Wszystko się kiedyś skończy. To oczywista prawda, którą teraz sobie często przypominam. Moje doświadczenie straty najbliższej osoby jest dla mnie tego dobitnym dowodem. Tym bardziej każdy następny dzień ma znaczenie. Więc… Nie czekaj.

Co masz do zrobienia, zrób dzisiaj

  • Chcesz powiedzieć kocham – powiedz!
  • Możesz pomóc – pomóż!
  • Powinieneś działać – działaj!

Niby to takie proste ale doświadczenie w odkładaniu ważnych spraw do zrobienia na później podpowiada nam, że wcale takie proste to nie jest.

Są ludzie, którzy przełamują własną niemoc i pokazują, że jednak można wyrwać się z codziennych usprawiedliwień, aby choć trochę zmieniać nasze otoczenie na lepsze.

Sam bądź zmianą, którą chcesz w świecie (Gandhi)

Tak więc zaczynam od siebie. To, co mogę teraz robić, to dzielić się swoją wiedzą o mapach myśli. Dlatego postanawiam regularnie publikować wpisy na blogu, tak żeby w każdym tygodniu pojawił się jeden. To takie moje publiczne zobowiązanie. Gdybym się nie wywiązywał to proszę przypomnij mi o tym 🙂

Dla mnie wystąpienie Szymona Hołowni było bardzo inspirujące i poruszyło moje serce. Zachęcam do wysłuchania pełnego nagrania gdzie samemu będziesz mógł/mogła poczuć te emocje. Poniżej podcast Józefa Kąckiego organizatora Konferencji Light 4.0, gdzie można posłuchać pełnego nagrania z wystąpienia Szymona Hołowni.

Listen to „ZWM 010: Sukces i spełnienie w niesprawiedliwym świecie” on Spreaker.

Źródło nagrania: https://leadersisland.com/zwm/zwm-010-sukces-i-spelnienie-w-niesprawiedliwym-swiecie/

Przy okazji serdecznie pozdrawiam Józka Kąckiego i dziękują za wspólny czas na Konferencji Light 4.0. To była prawdziwa przyjemność tam być 🙂


Razem z Józefem Kąckim założycielem firmy Leaders Island organizatorem konferencji Light 4.0, na tle map myśli, które powstały podczas wydarzenia.
Foto: Piotr Poleszczuk


Pobierz mapę myśli z wystąpienia Szymona Hołowni


Chcesz nauczyć się tworzyć mapy myśli?
Zapisz się na warsztaty lub umów się na indywidualne konsultacje 🙂


Jeżeli interesują Cię mapy myśli to zapraszam do zapisu na newsletter. Oprócz informacji o nowych wpisach otrzymasz prezent w postaci nagrania, gdzie omawiam mapę myśli o fenomenie poranka, która pokaże Ci jak zamienić poranki w akcelerator każdego dnia, tak żebyś mógł robić systematyczne postępy w najważniejszych sprawach swojego życia. Nawiasem mówiąc mapę myśli prezentowałem w programie Dzień Dobry Polsko TVP 🙂

Reklama na Facebooku – jak ją robić?

Reklama na Facebooku – jak ją robić?

Jak reklamować się na Faceboku?

Przedstawiam mapę myśli dotyczącą podstaw w przygotowaniu i twrzeinu reklamy na Facebooku.
Mapa powstała na podstawie seminarum prowadzonego przez Piotra Chmielewskiego z Agencji Social Media Now, w którym uczestniczyłem w styczniu 2017 r.

 

Mapę myśli w formacie .pdf można pobrać poprzez poniższy link.

 

Najnowsze wpisy

Program do tworzenia map myśli iMindMap

Wstęp Myślę, że pewnie przyda się Wam wiedza na temat programów komputerowych, w których można tworzyć mapy myśli. Raz na miesiąc chciałbym temu poświęcić przynajmniej 1 wpis, ponieważ dostępnych na rynku aplikacji do mind mappingu jest kilkanaście więc jest w czym...

Negocjacje – jak zarabiać więcej?

Negocjacje – jak zarabiać więcej?

Jak negocjować większe zarobki?

Przedstawiam mapę myśli dotyczącą negocjacji podwyżki pensji, która powstała na podstawie podcastu Michała Szafrańskiego „Więcej niż oszczędzanie pieniędzy”, gdzie rozmawiał z Wojtkiem Woźniczka o niuansach negocjacji większych zarobków.

Link do podcastu:
http://jakoszczedzacpieniadze.pl/jak-negocjowac-podwyzke-pensji-rozmowa-z-szefem 

Mapę myśli w formacie .pdf można pobrać poprzez poniższy link.

 

Najnowsze wpisy

Program do tworzenia map myśli iMindMap

Wstęp Myślę, że pewnie przyda się Wam wiedza na temat programów komputerowych, w których można tworzyć mapy myśli. Raz na miesiąc chciałbym temu poświęcić przynajmniej 1 wpis, ponieważ dostępnych na rynku aplikacji do mind mappingu jest kilkanaście więc jest w czym...